Projekt ogrodu permakultury to kluczowa faza w zakładaniu terenu upraw w zgodzie z wzorcami występującymi w przyrodzie. Na podstawie książki Ogrody Permakultury: Dotknąć Ziemi Moniki Podsiadłej oraz Andrzeja Młynarczyka, opracowaliśmy kilka zasad których warto wziąć pod uwagę podczas planowania przestrzeni. Przeczytaj i wypróbuj zawarte poniżej porady, a z pewnością nie spotkasz się z porażką w swoim permakulturowym przedsięwzięciu.

Projekt ogrodu permakultury – spis treści:

1. projekt ogrodu permakultury zaczyna się od obserwacji terenu

2. projekt ogrodu permakultury powstaje z myślą o harmonii z otoczeniem

3. projekt ogrodu permakultury uwzględnia lokalnie dostępne surowce

4. projekt ogrodu permakultury bierze pod uwagę sektory wpływów elementów przyrody

5. projekt ogrodu permakultury przewiduje utworzenie “rezerwatu”

6. projekt ogrodu permakultury opiera się na bioróżnorodności gatunków

7. projekt ogrodu permakultury oparty jest na kształtach występujących w przyrodzie

8. projekt ogrodu permakultury przewiduje utworzenie przestrzeni funkcjonalnej i pięknej

9. projekt ogrodu permakultury polega na wykorzystaniu prostych rozwiązań

10. projekt ogrodu permakultury powinien powstać na bazie rzeczywistych potrzeb i możliwości korzystających z terenu

Projekt ogrodu permakultury rozpoczyna się fazą obserwacji terenu, na którym chcemy rozpocząć swoje uprawy

“W projektowaniu permakulturowym przede wszystkim staramy się w jak największym stopniu zharmonizować ogród lub siedlisko z otaczającym je krajobrazem naturalnym. Dlatego przed przystąpieniem do projektowania jego pierwszą fazą jest “wsłuchiwanie się”, “wczuwanie” w miejsce. Najlepiej jeśli mamy na to cały rok, zanim przystąpimy do jakichkolwiek działań terenowych. Dzięki temu, że możemy odwiedzać nasze miejsce, działkę wiosną, latem, jesienią i zimą lub nawet postawić tam przyczepkę mieszkalną – mamy możliwość doświadczania jaki wpływ na nasze miejsce wywierają zmienne warunki każdej z pór roku. Przekonujemy się skąd najczęściej wieją wiatry, gdzie zbiera się na wiosnę woda, jakie rośliny dominują w środowisku spontanicznie bez naszej ingerencji, jakie zwierzęta je najczęściej odwiedzają, które miejsca są najbardziej nasłonecznione, itd.” (56)

My, oczywiście, wiedzieliśmy lepiej jak sadzić ogród niż wieloletni pionierzy systemów permakultury. Znając założenie, że kluczowa jest obserwacja terenu przed rozpoczęciem sadzenia, skutecznie tę zasadę olaliśmy i przeszliśmy do kopania. Skutkiem naszego działania, wszystkie drzewka śliwki przegniły na przyszły rok. Zostały zasadzone w miejscu, które na wiosnę przelewało się od nadmiaru wody. Zwyczajnie zgniły im korzenie.

To nie jest jedyna taka historia. Na szczęście wiele roślin przetrwało naszą nadgorliwość. Nie obyło się bez przesadzania drzewek i krzewów, by uratować je przed nieprzemyślanym miejscem, które losowo dla nich wybraliśmy.

Przeczytaj: “12 Zasad Permakultury – Czyli Jak Dostosować Swój Ogród do Wzorców Naturalnych, by Dramatycznie Zwiększyć Ilość i Jakość Swoich Plonów (i Naprawić Świat)

Projekt ogrodu permakultury powstaje z myślą o harmonii z otoczeniem, oraz ogólnie pojętą Naturą

“Nasz ogród, czy nasze siedlisko powinno być nie tylko pięknym dopełnieniem fraktalnej ciągłości otaczającego je krajobrazu, całego naturalnego środowiska, ale też wnieść do niego nasz indywidualny wkład. Przykłady takiego postępowania możemy znaleźć w enklawach, siedliskach rdzennej ludności, które jeszcze gdzie niegdzie zachowały się na ziemi (Amazonia, Północne Indie, Indonezja, Centralna Afryka, Kongo). Również w kręgu naszej europejskiej kultury – im bardziej cofamy się w czasie, tym więcej znajdziemy przykładów harmonijnej koegzystencji ludzi z Naturą wyrażonej w sposobie życia, obyczajach, architekturze, sposobie pozyskiwania żywności.” (56)

Jedną z zasad, do których się stosujemy w ogrodzie to zasada zabraniająca wnoszenia elementów plastikowych. Doniczki, płachty, ozdoby – wszystkim tym rzeczom wstęp wzbroniony. O miejsce w ogrodzie walczą jeszcze zielone plastikowe konewki, ale za nie długo również zostaną zastąpione metalowymi. Ewentualnie żadnymi bo i tak są rzadko używane.

porównaj doniczki z surowców materialnych z plastikowymi w tle

porównaj doniczki z surowców materialnych z plastikowymi w tle

Może się wydawać, że zakaz plastiku to czepianie się szczegółów, ale po czasie rażący jest kontrast między naturalnym i organicznym, a tym co sztuczne (i często toksyczne). Życie jest za krótkie na otaczanie się brzydkimi rzeczami. Najwyższy standard estetyki, harmonii i piękna najczęściej – jeśli nie zawsze – prezentują sobą artykuły naturalne, “surowe”, bezpośrednio wynikające z przyrody lub wzorowanej na niej.

Przeczytaj: “Zasady Naturalnych Upraw Według Masanobu Fukuoki – Nie Zatruwaj Się: Zorganizuj Uprawy Według Tych Czterech Zasad i Zgarnij Rekordowe Zbiory Za Dużo Mniej Pracy

Projekt ogrodu permakultury uwzględnia lokalnie dostępne surowce – w tym materiały do budowy ogrodu, jak i rośliny

“Następnym krokiem w naszym podejściu do projektowania jest uświadomienie sobie jakimi naturalnymi materiałami dysponujemy na naszym terenie, jakimi energiami (wiatr, słońce, woda). Jakie już naturalnie rosnące rośliny i drzewa możemy zaprosić do naszego ogrodu. Zasadą w permakulturowym projektowaniu jest bazowanie na lokalnie dostępnych surowcach oraz źródłach energii, co obniża niepomiernie koszt przygotowania terenu (np. nie trzeba dodatkowo płacić za transport materiałów pozyskiwanych z odległych źródeł). Poleganie na lokalnych surowcach powoduje również, że elementy które wznosimy zachowują swój regionalny, unikalny charakter, i nie będą podlegać banalnej, nudnej standardyzacji i unifikacji. Dotyczy to również ogrodów, przy czym mając na uwadze wsłuchiwanie się w Naturę nadajemy ogrodom i siedliskom indywidualne cechy płynące z naszej wyobraźni, z naszych indywidualnych, intymnych odczuć danego miejsca, jak i jego fizycznych właściwości.” (56-57)

Pewnego dnia przyjechała do domu moja siostra i oznajmiła, że przy starej (opuszczonej) rzeźni jest kilka bali rozkładającej się słomy. Właściciel chętnie oddałby je za darmo, pod warunkiem, że ktoś sam pojechałby je załadować i wywieźć. Skorzystaliśmy. Ogród się ucieszył. Do dziś, miejsce gdzie słoma była składowana (nie rozprowadzona) jest najżyźniejszą częścią ogrodu. Po latach jeszcze cieszymy się z efektów darmowych i lokalnych surowców.

sąsiedzi, szkoły, parki, itp. to miejsca, gdzie warto zapytać o darmowy mulcz (ścinki trawy, liście) - ty zyskujesz cenny nawóz, oni pozbywają się niechcianych śmieci

sąsiedzi, szkoły, parki, itp. to miejsca, gdzie warto zapytać o darmowy mulcz (ścinki trawy, liście) – ty zyskujesz cenny nawóz, oni pozbywają się niechcianych śmieci

Do korzystania z surowców lokalnych zalicza się również zdobywanie roślin z źródeł lokalnych. Możesz wymieniać się sadzonkami z rodziną i przyjaciółmi. Możesz rozmnażać rośliny z własnego terenu – ze sztobrów, poprzez ukorzenianie liści, lub poprzez zbiórkę nasion w odpowiednim czasie.

Przeczytaj: “Zbieranie Nasion – Korzystaj z Darmowych Darów Własnego Ogrodu, by Mniejszym Nakładem Pracy Uprawiać Obfitszy i Zdrowszy Ogród w Przyszłym Sezonie

Projekt ogrodu permakultury bierze pod uwagę sektory wpływów, czyli obszary działań wiatru, słońca, wód, zwierząt, itp.

“Oddziaływanie słońca, wiatru, wody, zwierząt, roślin na dane miejsca nazywamy sektorami wpływów. W każdym miejscu pewne sektory będą dominować, a inne będą umniejszone. Np. w otwartej, niezadrzewionej przestrzeni będzie dominował sektor wpływu wiatru, a na południowym odsłoniętym stoku – który jest bardzo korzystny dla założenia ogrodu i siedliska – będzie dominował sektor światła. Oczywiście, w różnych strefach klimatycznych dostosowujemy się do panujących tam warunków i energie używać możemy na różne sposoby.” (57)

Na końcu pola grasują regularnie sarny i jelenie. W związku z tym, nie sadzę tam cennych drzew i krzewów. Od strony północnego płotu wieje paskudny zimny wiatr. W związku z tym, nie sadzę tam roślin delikatnych, wymagające osłonięcia. Choć południowa strona ogrodu jest cieplutka i nasłoneczniona, w jednym miejscu znajduje się kilka olbrzymich, starych dębów, którzy rzucają tak gęsty cień, że mało co chce tam rosnąć. W związku z tym, albo trzeba będzie przerzedzić dolne gałęzie tych pięknych drzew, lub ustanowić tam plantacja bluszczu.

Projekt ogrodu permakultury bierze pod uwagę stworzenie “rezerwatu” na potrzeby lokalnej, dzikiej flory i fauny

“Dobrym zwyczajem w permakulturowym projektowaniu, niezależnie od wielkości działki, jest wydzielenie na niej “rezerwatu”. Miejsca, gdzie Natura rządzi się sama, gdzie sąsiadujące z nami zwierzęta mają swoją spokojną ostoję. Rezerwat taki może stanowić ok. 10-20% naszego terenu. W tego rodzaju projektowaniu, zgodnie z prawami Natury każdy element spełnia wiele funkcji i w razie potrzeby może być wymieniony na inny. Przykładowo, duże drzewo daje cień w czasie upału, przez to schronienie dla zwierząt i niektórych roślin, grzybów.” (60)

Zwierzęta to też część naszej społeczności. W ogrodzie też się przydają. JEdne nawożą, jedne pilnują poziomu tzw. “szkodników”. Inne dostarczają wrażeń muzycznych, estetycznych, rekreacyjnych. Warto zadbać o zwierzęta i stworzyć przestrzeń, gdzie i one będą mile widziane.

czasem wystarczy zostawić na ziemi stos patyków - wiele organizmów podziękuję Ci za ochronę zimową

czasem wystarczy zostawić na ziemi stos patyków – wiele organizmów podziękuję Ci za ochronę zimową

Projekt ogrodu permakultury opiera się w wielkiej mierze na bioróżnorodności gatunków – dla zdrowia ogrodu oraz ogrodnika

“W projektowaniu ogrodu i biologicznego otoczenia całego domu stawiamy na różnorodność i w ten sposób zapewniamy sobie nie tylko pożytek z wielości zdrowego pożywienia, ale też i w ten sposób zapewniamy sobie nie tylko pożytek z wielości zdrowego pożywienia, ale też w razie niesprzyjających warunków atmosferycznych (np. przemarzanie drzew), możemy liczyć na pożytek z wielu innych gatunków. Podobnie jest z warzywami czy zbożami. Rolnicy dobrze znają ten fakt ze swojej praktyki, że z bardzo skomplikowanych i często nierozpoznanych przyczyn pewien gatunek uprawy danego roku się nie udaje.”

Bioróżnorodność to klucz. Bioróżnorodność wpływa na zdrowie ogrodu, na ilość i jakość plonów. Bioróżnorodność nawet wpływa na ilość pracy od nas wymaganej. Jeśli wysadzimy przestrzeń gęsto różnymi gatunkami, nie będzie miejsca na “chwasty”, więc nie będzie potrzeby odchwaszczania. Podobnie, jeśli jedną roślinkę zaatakuje szkodnik, będzie miał trudne zadanie żeby przedostać się przez morze gatunków, by przejść do następnego osobnika obranego przez siebie rośliny.

truskawki i chrzan powoli szerzą się wśród trawy

truskawki i chrzan powoli szerzą się wśród trawy

Projekt ogrodu permakultury oparty jest na kształtach kolistych, owalnych, okrągłych, opływowych – takie, które występują regularnie w naturze

“Ważne jest też, abyśmy zachowywali w projektowaniu architektury kształty organiczne, owalne, spiralne … Możemy zauważyć, że w przyrodzie rośliny nigdy nie rosną w rzędach – przyjmują różne kształty swoich stanowisk podporządkowując się tym niewidzialnym siłom i karmiącymi je energiami. Również ze względu na “szkodniki”, czyli niepożądane owady, czy zwierzęta w naszym ogrodzie lepiej jest mieszać różne gatunki roślin między sobą i wpisywać w koliste struktury. Dzięki temu stworzymy naturalną barierę przed inwazją niepożądanych stworzeń.” (61)

W przyrodzie nie ma prostych linii. W przyrodzie są linie opływowe, meandrujące. Rzeki, góry, plaże. Widocznie to jest to, co działa. Dodatkowym atutem projektowania i wdrażania linii opływowych jest to, że tworzymy wówczas większy obszar “efektu brzegowego”. Efekt brzegowy to miejsce, gdzie spotykają się dwa lub więcej obszary, np. łąka i las. Okazuje się, że to brzegi mogą poszczycić się największą bioróżnorodnością, w związku z czym chcemy postarać się o ich częste występowanie.

Projekt ogrodu permakultury wiąże się z projektem przestrzeni funkcjonalnej, jak i pięknej

“W projektowaniu oprócz naturalnych kształtów i harmonii z otoczeniem bardzo ważnym elementem jest również piękno. Estetyczne poczucie przy projektowaniu ogrodu będzie oczywiście zależne od indywidualnych preferencji i wykształcenia, ale im bardziej będziemy wsłuchiwać się w Naturę, zauważymy, że nasze kryteria estetyczne zmieniają się, ulegają ewolucji w kierunku pewnej prostoty i tworzenia minimalnych, naturalnych układów. Nie będą to kategorie estetyczne, które wyprodukowała rozpędzona cywilizacja techniczna, nacechowana albo zimnym funkcjonalizmem wypranym z emocji, lub często przeładowana poczuciem frustracji i destrukcji. Zauważymy, że nasze uczucia estetyczne zbliżają się do tych, które kultywowane były w rdzennych, dawnych kulturach.” (61)

Przeczytaj: “Planowanie Ogrodu – Ogród Permakultury Nie Musi Być “Dziki”; Stwórz Piękną, Przydatną i Obfitą Przestrzeń W Stylu Angielskim, Wiejskim, Formalnym, Śródziemnomorskim, Japońskim Czy Zupełnie Eklektycznym

Początkowo, zachwycając się ogrodami permakultury, przemawiały do mnie jedyne funkcjonalne walory tej filozofii projektowania. Do ośmiu razy więcej zbiorów za dużo mniej pracy? Pisze się na to. Nie zachwycał mnie “dziki” wygląd terenów uprawianych metodami permakultury. Moja postawa znacznie się zmieniła od tego czasu. Wychodząc do sadu, widząc współdziałające bujne systemy roślin i towarzyszących im zwierząt, nie przestaje mnie dziwić piękno ogólnego obrazu, jak i każdego szczegółu.

Pomijając piękne widoki, nigdy przez głowę nie przeszło mi to ile systemy naturalne wpływają na wszystkie zmysły. Wzrok, słuch, węch i dotyk, oraz z pewnością smak – wszystko w ogrodzie permakultury jest przyjazną bombą doświadczeń dla całego organizmu. Ciężko się szybciej i głębiej zrelaksować niż w takim raju.

Dla przykładu, przedstawiam jeden z filmów, które mnie skłoniły do wypróbowania metod permakultury. Zaznaczam, że tak mnie zachwyciła ścieżka dźwiękowa w tle (ptaszki), że mało co zostało w głowie z pozostałej treści:

Projekt ogrodu permakultury, jak również uprawa takiego ogrodu powinna polegać na rozwiązaniach prostych, naturalnych i mało awaryjnych

“Istotnym elementem permakulturowego projektowania nastawionego na samowystarczalność i niezależność od systemów zewnętrznych jest prostota rozwiązań. Im mniej skomplikowane urządzenia (np. kołowrót przy studni zamiast elektrycznej pompy, siekiera, piła zamiast hałaśliwy piły łańcuchowej) dadzą nam poczucie, że w razie załamania się zewnętrznych, systemowych źródeł energii, potrafimy dalej funkcjonować, a nawet rozwijać naszą społeczną egzystencję, wzbogacając ją o proste, nieskomplikowane rozwiązania.” (62)

To moja ulubiona zasada. Prostota to, moim zdaniem, jedna z najwyższych jak i niedocenianych wartości. Minimalistyczna estetyka oraz funkcjonalność, jakie często wypływają z rozwiązań prostych zwykle przewyższa o niebo wszelkie nowoczesne, głośne, destruktywne i mechaniczne rozwiązania.

Pomijając potrzebę dostosowania się do kabla, czy paliwa, elektryczne i inne rozwiązania uzależniają od przynależności do sieci i są na tyle trwałe i pewne, co ona. Są również droższe w utrzymaniu i często mają negatywny efekt na nasz ogród. Weźmy przykładowo kosiarkę spalinową – utwardza glebę, płoszy zwierzęta, jest ciężka i nieporęczna i jest źródłem wydatków (paliwo, naprawy).

Naszym celem na ten rok jest wymiana lub urządzeń pomocnych w ogrodzie, na takie, które nie będą wymagały prądu, kranu, czy paliwa. Planujemy kupić kosę oraz drewnianą suszarkę do suszenia owoców. Planujemy również zwiększyć warstwy mulczu na rabatach, by móc zupełnie uniknąć wycieczek z konewką pod kran.

Projekt ogrodu permakultury powinien powstać na bazie tego, jakie są rzeczywiste potrzeby i możliwości organizmów korzystających z terenu

“Planując ogród musimy się jeszcze zmierzyć nie tylko z tym co chcemy zyskać, ale przede wszystkim z tym jakie są nasze rzeczywiste potrzeby i ile czasu mamy dla ogrodu. Jak zrównoważyć ograniczenia czasowe przebywania w ogrodzie z naszą wizją założenia dużej zielonej przestrzeni? Jakich technik użyjemy, by do minimum ograniczyć swoją pracę?”

Tu nie ma się co rozpisywać bo każdy ma własne potrzeby i możliwości. Warto tu jednak zaznaczyć, że krok po krok dochodzi się do celu. Jeśli dziś posadzisz tę dziesięciocentymetrową sadzonkę czarnego bzu, jutro wysiejesz worek siemienia lnianego i tak jedną małą rzecz dziennie, ani się nie obejrzysz, a będziesz miała bujną i pełną urodzaju działkę. Ważne żeby się nie zniechęcić. I nie porywać się od razu na wszystkie obszary ogrodu. W taki sposób można więcej szkody robić niż pożytku (wiem z doświadczenia).

sadziliśmy regularnie pod drzewami i krzakami jedną czy dwie sadzonki truskawki czy poziomki. Po dwóch latach, powoli powstaje dywan truskawkowy - po mału docelu

sadziliśmy regularnie pod drzewami i krzakami jedną czy dwie sadzonki truskawki czy poziomki. Po dwóch latach, powoli powstaje dywan truskawkowy – po mału docelu

Przeczytaj: “Cel Ogrodu Permakultury – Odpoczynek? Hodowla Zwierząt? Uprawa Żywności? Już Dziś Określ Swój Cel i Zaplanuj Swój Ogród Permakultury, by Optymalnie Spełniał Twoje Plany i Potrzeby

Projekt ogrodu permakultury nie musi powstawać od zera – warto brać pod uwagę elementy naturalne już występujące na terenie przeznaczonym do upraw

“Zwróćmy tez uwagę na elementy, które już znajdują się na terenie projektowanym – drzewa, kamienie, krzewy i inne. Przyjrzyjmy się im bliżej i zastanówmy się czy więcej korzyści nie przyniesie nam pozostawienie tych elementów. Jaka rolę spełniają w danym miejscu? Czy nie zaburzymy zbytnio ekosystemu pochopną decyzją usunięcia?” (64)

Masz na polu od strony sąsiada trzy olbrzymie dęby. Te drzewa rzucają tyle cienia, że latarką trzeba pod nie wchodzić (lekka przesada). Nawet druga sąsiadka roni łzę, że musisz uporać się z tak drastycznym warunkami. Przecież tracisz około 12 metrów słońca, a masz zaledwie 6000m2. Co w tym przypadku robić? Rozrywać szaty i tarzać się w popiele? Nie sądzę.

Dąb tez człowiek. Czy coś w tym stylu. Nie posadzisz pod nim pragnącej słońca karagany syberyjskiej, ale jest wiele roślin, które chętnie się tam zadomowią i jeszcze ci podziękują (plonem) za brak konkurencji. Pamiętaj też o tym, że dąb również jest drzewem jadalnym. Z żołędzi wyrabia się mąkę i kawę. Poza tym, stanowi siedlisko dla okolicznej zwierzyny oraz jest bazą dla pięknego i trwałego żywopłotu.

Podobnie można podejść do innych problematycznych elementów zastałych na działce. Masz wysyp kamieni? Wykorzystaj je jako baterie termiczne – nagrzeją się od słońca, wypuszczając powoli ciepło – rośliny przy nich rosnące będą dorodniejsze niż te same gatunki w innych miejscach ogrodu. Masz nierówny teren? Super! Pozwoli to na swobodne przemieszczanie się wód (np. desczówki). Nie będą ci zalegały kałuże i nie będziesz musiał podlewać roslin na obszarze, gdzie rzeczki wynikające się z wyboistości terenu dostarczają życiodajnego H20 do wszystkich roślin na ich drodze.

wykorzystaj, co już na terenie - tu słup płotu służy jako podpora dla pnączy (i baterię termiczną)

wykorzystaj, co już na terenie – tu słup płotu służy jako podpora dla pnączy (i baterię termiczną)

Projekt ogrodu permakultury – podsumowanie

Projekt ogrodu permakultury zaczyna się od obserwacji terenu. Projektujemy z myślą o harmonii z otoczeniem, uwzględniamy lokalnie dostępne surowce i bierzemy pod uwagę sektory wpływów elementów przyrody (wiatr, zwierzęta, woda, itp.). Planując ogród permakultury warto przewidzieć utworzenie “rezerwatu” dla okolicznej zwierzyny, warto też pamiętać o wartości bioróżnorodności gatunków. Unikamy linii prostych, opieramy kształty nasadzeń i innych elementów o te występujące w przyrodzie. Dążymy do utworzenia przestrzeni zarówno funkcjonalnej jak i pięknej. Pamiętamy przy tym o prostych, niezawodnych, naturalnych rozwiązaniach oraz o realnych rozwiązaniach.

Czy masz jakieś pytania? A może podzielisz się anegdotą związaną z Twoim ogrodem? Zapraszam do sekcji komentarzy.


Więcej na temat projektu ogrodu permakultury:


Bibliografia:

  • Młynarczyk, Andrzej, Podsiadła Monika. Ogrody Permakultury: Dotknąć Ziemi. Lublin 2015


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

czarnoziem? poproszę! kup nasz produkt i odbuduj swój ogród Zamknij